Jeśli Pytanie 4 w nadchodzącym głosowaniu, uczyniłoby to Massachusetts trzecim stanem w USA, który zalegalizowałby psychodeliki roślinne, po Oregon i Kolorado. Istniałyby ramy regulacyjne dotyczące ich terapeutycznego wykorzystania, w szczególności dla osób w wieku 21 lat i starszych w licencjonowanych ośrodkach terapeutycznych. Jednakże, podobnie jak konopie indyjskie, substancje takie jak psylocybina i meskalina pozostałyby nielegalne na poziomie federalnym. 

Jeśli ustawa zostanie przyjęta, utworzy "komisję ds. naturalnych substancji psychodelicznych" składającą się z 5 członków. Ich zadaniem byłoby nadzorowanie nowego przemysłu psychodelicznego w stanie. 

Według biura sekretarza stanu;

"Głosowanie na "tak" pozwoliłoby osobom w wieku powyżej 21 lat na używanie niektórych naturalnych substancji psychodelicznych pod licencjonowanym nadzorem oraz na uprawę i posiadanie ograniczonych ilości tych substancji w domu, a także stworzyłoby komisję regulującą te substancje".

"Głosowanie na "nie" nie wprowadziłoby żadnych zmian w prawie dotyczącym substancji psychodelicznych".

Zdjęcie autorstwa Matthew Landers na Unsplash

Pierwsze ośrodki terapii psychodelicznej mogą zostać otwarte w 2026 roku

Licencjonowane "ośrodki terapii psychedelicznej" zostałyby utworzone, gdzie dorośli mogliby przyjmować niektóre psychedeliki pod nadzorem licencjonowanego moderatora. Prawo zezwalałoby również na uprawę i sprzedaż pięciu różnych substancji: psylocybiny, psylocyny (zarówno z magicznych grzybów, jak i trufli), ibogainameskalina i dimetylotryptamina (DMT). Jeśli zielone światło zostanie przyznane, pierwsze centra mogą zostać otwarte w 2026 roku.  

Podczas gdy kupowanie psychodelików w sklepach detalicznych nie byłoby legalne, ustawa dekryminalizowałaby posiadanie i ograniczoną uprawę narkotyków w domu, na własny użytek. 

Zwolennicy twierdzą, że ograniczona legalizacja byłaby istotnym krokiem naprzód w wychodzeniu ze szkodliwej rządowej "wojny z narkotykami". Ich sprawa jest podsycana przez liczne badania, które pokazują potencjał psychodelików w leczeniu osób cierpiących na zaburzenia psychiczne, takie jak depresja lub uzależnienie

Weterani dzielą się swoimi uzdrawiającymi doświadczeniami z psychodelikami

Ci, którzy poznali już korzyści płynące z leczenia psychodelicznego, również opowiadają się za pytaniem nr 4. W czwartek 10 października zwolennicy zebrali się pod pomnikiem Żołnierzy i Marynarzy w Boston Common na konferencji prasowej. Na konferencji prasowej weteran armii CJ LoConte podzielił się tym, jak psilocybina "uratowała mu życie" i uczyniła go lepszym ojcem i mężem. 

LaConte, były oficer, mówi, że był świadkiem wielu prób samobójczych żołnierzy, którzy zostali wysłani na Bliski Wschód. Kiedy sam trafił do szpitala z myślami samobójczymi, to właśnie lekarz zalecił mu wypróbowanie psychodelików. Osiągnąwszy swój "najniższy punkt", walcząc z koszmarami, nadmiernym piciem, uczuciem odrętwienia i lękiem, pomimo szukania pomocy za pośrednictwem Stowarzyszenia Weteranów. 

powiedział LaConte;

"Przypisuję mojemu doświadczeniu z psilocybiną uratowanie mi życia, ponieważ siedem dni po moim pierwszym doświadczeniu inny mój były żołnierz zmarł w wyniku samobójstwa, a to wciąż mocno uderza".

"To nadal boli i wkurza mnie, ale właśnie dlatego ta praca jest ważna. Dlatego właśnie ważne jest, aby pytanie nr 4 zostało przegłosowane".

Zgromadzeni weterani podkreślali, że psychodeliki są krytyczną opcją leczenia zdrowia psychicznego, szczególnie gdy inne leki i terapie są nieskuteczne.

Pomnik Żołnierzy i Marynarzy, Boston, MA. (via Creative Commons)
Weterani nie powinni być zmuszani do podróżowania lub "łamania prawa", aby uzyskać dostęp do leczenia

Jest wiele osób, dla których dostęp do psychodelików takich jak psylocybina może zmienić ich życie. Jamie Morey, której mąż, weteran walk w Iraku, cierpi na skrajne PTSD i oporną na leczenie depresję, opowiedziała o tym, jak podczas podróży poza USA na odosobnienie traumatyczne była świadkiem "głęboki" uzdrawiającej mocy terapii wspomaganej psychodelikami. Morey zadaje pytanie, dlaczego jej mąż i inni w Massachusetts nie mają takich możliwości. "prawo dostępu do tej opieki"dodając, że nie powinni być zmuszani do "złamać prawo, aby uzyskać dostęp do nieuregulowanego podziemia" lub podróżować za granicę. 

Morey, który założył grupę rzeczników Parents for Plant Medicine, powiedział;

"Błagam moich współobywateli, zanim zagłosujecie nad pytaniem nr 4, pamiętajcie, że trzymacie w swoich rękach życie prawdziwych ludzi, życie weteranów, ratowników i przeciętnych obywateli, którym skończyły się opcje i kończy się nadzieja". 

 "Prosimy o edukację poprzez zapoznanie się z badaniami klinicznymi, które dowodzą bezpieczeństwa i skuteczności tego leczenia, i wysłuchanie niezliczonych historii uzdrowienia od tych, którzy skorzystali z terapii wspomaganej psychedelikami".

Zdjęcie autorstwa israel palacio na Unsplash

Ostatnie wyniki sondaży opublikowane przez The Boston Globe i Suffolk University wynika, że głosowanie jest obecnie wyrównane - 46,8 procent respondentów popiera pytanie nr 4, a 46 procent jest mu przeciwnych. 

"Uzdrowienie i nadzieja"

Za kilka tygodni dowiemy się, jak zagłosowali obywatele Massachusetts. W międzyczasie weterani, naukowcy, obrońcy i zwykli ludzie robią wszystko, co w ich mocy, aby odwrócić psychodeliczne fale na swoją korzyść.  

Jennifer Manley, rzeczniczka Massachusetts for Mental Health Options, która była siłą napędową kampanii, wyjaśniła powagę głosowania;

"Głosowanie na "tak" w pytaniu nr 4 zapewni weteranom, pacjentom cierpiącym u schyłku życia i osobom cierpiącym dostęp do tego ratującego życie narzędzia zdrowia psychicznego". 

 "Medycyna psychodeliczna może zapewnić uzdrowienie i nadzieję tam, gdzie inne metody leczenia zdrowia psychicznego zawiodły".

Trzymamy kciuki za Massachusetts!